| Piłka nożna

Nani opuszcza Orlando City. Klub nie przedłużył kontraktu

Nani (fot. Getty)
Nani (fot. Getty)
SK

Portugalski napastnik poinformował o swoim odejściu i jednocześnie podziękował kibicom Orlando City za wsparcie otrzymane przez trzy sezony.

DALSZĄ CZĘŚĆ PRZECZYTASZ POD REKLAMĄ
Rosyjski piłkarz lekceważy Lewandowskiego. "To nie Messi ani Ronaldo"

Czytaj też

Robert Lewandowski

Rosyjski piłkarz lekceważy Lewandowskiego. "To nie Messi ani Ronaldo"

Po trzech latach broniących w Orlando City Nani opuści klub. Portugalski skrzydłowy ogłosił swoje odejście za pośrednictwem social mediów. Przyznał, że to klub zdecydował się nie przedłużać kontraktu. Nani skorzystał z okazji, aby podziękować fanom Orlando za całe wsparcie, jakiego udzielili jemu i jego rodzinie od pierwszego dnia.

– Wszystko co dobre szybko się kończy. Po trzech niesamowitych sezonach, pełnych wspaniałych chwil, nowych przyjaźni i sportowych sukcesów, opuszczę Orlando. To miasto, które mogę nazwać domem, z fantastycznymi ludźmi i fantastycznymi fanami. Mój kontrakt się skończył i klub podjął decyzję o nieprzedłużaniu go. To był zaszczyt być kapitanem klubu w pierwszych meczach play-off i dotrzeć do finału turnieju MLS Is Back. Nigdy nie zapomnę, jak fani i społeczność wspierali mnie i moją rodzinę od momentu przybycia na Florydę. Będą mieli we mnie przyjaciela i fana na przyszłość. Życzę im wszystkiego najlepszego – powiedział Nani w oświadczeniu, które udostępnił na swoim oficjalnym koncie na Twitterze.

W ciągu trzech sezonów w Orlando City Luis Nani zdobył 31 bramek i 18 asyst.

Rosyjski piłkarz lekceważy Lewandowskiego. "To nie Messi ani Ronaldo"

Czytaj też

Robert Lewandowski

Rosyjski piłkarz lekceważy Lewandowskiego. "To nie Messi ani Ronaldo"

Kulesza skomentował losowanie: mamy duże szanse na awans
Cezary Kulesza
Kulesza skomentował losowanie: mamy duże szanse na awans

Zobacz też
Siemieniec po triumfie: finałów się nie gra, finały się wygrywa
Adrian Siemieniec (fot. PAP)

Siemieniec po triumfie: finałów się nie gra, finały się wygrywa

| Piłka nożna 
Superpuchar dla Jagi. Antyrekord na Narodowym
Piłkarze Jagielloni Białystok (fot. PAP)

Superpuchar dla Jagi. Antyrekord na Narodowym

| Piłka nożna 
Szymański z golem. Trafił w hitowym meczu [WIDEO]
Sebastian Szymański (fot. Getty Images)

Szymański z golem. Trafił w hitowym meczu [WIDEO]

| Piłka nożna 
Skandal na Superpucharze. Kibice utknęli przed bramą
Kibice utknęli przed bramą przed meczem o Superpuchar Polski (fot. TVPSPORT.PL)

Skandal na Superpucharze. Kibice utknęli przed bramą

| Piłka nożna 
Pustki na Narodowym. Klęska PZPN na Superpucharze
PGE Narodowy na 30 minut przed rozpoczęciem meczu o Superpuchar Polski (fot. TVPSPORT.PL)

Pustki na Narodowym. Klęska PZPN na Superpucharze

| Piłka nożna 
Najnowsze
Stanowczy głos ws. Lecha. "Połowa zespołu się nie nadaje"
tylko u nas
Stanowczy głos ws. Lecha. "Połowa zespołu się nie nadaje"
Radosław Laudański
Radosław Laudański
| Piłka nożna / PKO BP Ekstraklasa 
Bartosz Salamon i Alex Douglas (fot. Getty Images)
Rywal Polski w el. MŚ osłabiony. Poważna kontuzja obrońcy
Leo Vaisanen (fot. Getty)
nowe
Rywal Polski w el. MŚ osłabiony. Poważna kontuzja obrońcy
| Piłka nożna / Reprezentacja 
Simeone broni drużyny. "Nie musimy za to przepraszać"
Diego Simeone w meczu z Barceloną (fot. Getty).
polecamy
Simeone broni drużyny. "Nie musimy za to przepraszać"
Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko
Z wakacji po... tryplet? Najlepszy moment kariery Szczęsnego [KOMENTARZ]
Wojciech Szczęsny przeżywa najlepszy czas w karierze (fot. Getty)
polecamy
Z wakacji po... tryplet? Najlepszy moment kariery Szczęsnego [KOMENTARZ]
Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko
Siemieniec po triumfie: finałów się nie gra, finały się wygrywa
Adrian Siemieniec (fot. PAP)
Siemieniec po triumfie: finałów się nie gra, finały się wygrywa
| Piłka nożna 
Mourinho uderzył trenera rywali! Kolejny skandal [WIDEO]
Jose Mourinho i zamieszanie po meczu (fot. Getty/X)
Mourinho uderzył trenera rywali! Kolejny skandal [WIDEO]
| Piłka nożna / Inne ligi 
Flick ma pomysł na "Lewego". Barca nadal zachwyca!
Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny (fot. Getty).
polecamy
Flick ma pomysł na "Lewego". Barca nadal zachwyca!
Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko
Do góry